Sennikhasła

Senniki
Sen, sny
Symbole

Opis kilku
snów

klasyfikacja snów
naprawianie snów

Home

Znaczenie snów

1. Sny mężczyzny, spotykającego się z dwiema kobietami

2. Sen mężczyzny o moście, zakręcie i wiosce

3. Sny kobiety, po rozstaniu z mężczyzną


linki




 

 

 

 

Jak tłumaczyć sny?

Znaczenie snów.
Przykłady

Sny mężczyzny, spotykającego się z dwiema kobietami

Pewien mężczyzna przysłał mi opis 3 snów i taki list:
Przesyłam Pani opis kilku swoich snów, które mogą pomóc mi w rozwiązaniu mojego problemu. A polega on na tym, że spotykam się z Agatą i z Ewą. Chodzi o poznanie tego, co mówi moja podświadomość, która już zanalizowała tą całą sytuację i dobrze wie, co wybrać i jak w tej sytuacji postąpić.
Oto jego sny:

1.
Przyszła do mnie do domu jakaś kobieta i - sen rozpoczął się w łazience - zaczęła się przy mnie rozbierać. We śnie miałem przekonanie - byłem pewien,że to dzieje się już drugi raz. Potem sen rozwijał się tak, jak sen erotyczny, lecz nagle został przerwany. To było tak jak deja vu. Miała czarne włosy i, pomimo że była niepodobna, przypominała mi Ewę.

2.
Pomagałem Agacie kąpać się w wannie, działo się to u mojego sąsiada, wanna była tam, gdzie normalnie jest pokój. Kąpałem Agatę tak, jak kąpie się dziecko. Opiekowałem się nią. W mieszkaniu stały jakieś rowery. Jazda na rowerze to mój ulubiony sport. Ten sąsiad (nie wiem, czy to ma znaczenie), w którego mieszkaniu to się działo, kojarzy mi się z tym, że pali marihuanę, jest inteligentny, nie rozwija się.
Później - nie wiem czy to ten sam sen - to bardzo głupie, wyszedłem przed swój blok i zmoczyłem wacik czerwonym płynem, przypominającym krew, z jakiegoś dystrybutora przypominającego automat do wody, jaki stoi u mnie w pracy. No, więc wziąłem ten wacik i poszedłem do tego sąsiada, czując, że zaraz zrobię jakiś żart.

3.
Siedziałem na jakimś łóżku, nie wiem gdzie, z Ewą i dotykałem jej nóg, rozmawialiśmy o tym, że dawno tego nie robiłem.
wróć na górę lub do spisu

  INTERPRETACJA  

Sen 1.

1.Przyszła do mnie do domu jakaś kobieta i - sen rozpoczął się w łazience - zaczęła się przy mnie rozbierać.

Dom to pana psychika, dusza, łaźnia - miejsce oczyszczenia. A więc kobieta pojawia się w pana duszy i dokonuje się oczyszczenie. Rozbiera się - niczego więc nie skrywa, pokazuje się taka, jaka jest. Symbolizuje zarazem "nagą prawdę", potrzebną do oczyszczenia. To jakby wskazówka snu, żeby dotarł pan do sedna, odrzucając pozory i okoliczności (ubrania), jeśli chce pan oczyścić wnętrze.

We śnie miałem przekonanie - byłem pewien, że to dzieje się już drugi raz.

To może być dwojakie przesłanie. Jeśli był to kolorowy sen - może on być zapowiedzią: pojawiła się raz w pana życiu, coś się w duszy dokonało i pojawi się po raz drugi, żeby dokończyć proces oczyszczania duszy. Jeżeli nie był kolorowy - może być snem życzeniowym: pragnie pan tego, żeby pojawiła się po raz drugi i tak samo ożywczo i oczyszczająco wpłynęła na pana życie. wróć na górę lub do spisu

Potem sen rozwijał się tak, jak sen erotyczny, nagle został przerwany.

Sny erotyczne oznaczają, co oznaczają, ale częściej symbolizują potrzebę zbliżenia się psychicznego, silnego połączenia. On się nie kończy - bo pan jeszcze nie podjął decyzji, więc nie dopisał pan dokończenia.

To było tak, jak deja vu. Miała czarne włosy i, pomimo że była niepodobna, przypominała mi Ewę.

Czarne włosy, jeśli Ewa takich nie ma, mogą ukazywać pana niepewność, kim ona jest, jakby była jeszcze dla pana tajemnicą (czerń, mrok skrywa jej myśli)

  INTERPRETACJA  

Sen 2.

2. Kąpię kobietę w wannie, stojącej na środku pokoju.
Pomagałem Agacie kąpać się w wannie, działo się to u mojego sąsiada, wanna była tam, gdzie normalnie jest pokój. Kąpałem Agatę tak jak kąpie się dziecko. Opiekowałem się nią.Ten sąsiad (nie wiem, czy to ma znaczenie), w którego mieszkaniu to się działo, kojarzy mi się z tym, że pali marihuanę, jest inteligentny, nie rozwija się.


Tym razem akcja się dzieje nie w pana psychice, tylko jakby w zapożyczonej. Sąsiad (jego mieszkanie) może uosabiać jakąś część pana psychiki, którą odczuwa pan jako obcą, narzuconą, choć nie jest znowu tak odległa od pana (sąsiedztwo). Ta część jest inteligentna, ale się nie rozwija, raczej buja w oparach złudy chwilowego szczęścia (marihuana).

Narzucił sobie pan pewną rolę, która nie jest jądrem pana duszy: rolę opiekuna, ojca, starszego. Znowu łazienka, ale nieprawdziwa: wanna stoi na środku pokoju. To nie jest właściwe miejsce dla wanny. Tym razem pan chce komuś pomóc w oczyszczeniu, jakby pan postrzegał Agatę jasko osobę bezradną, która sama tego nie może zrobić. I nie robicie tego razem, nie kąpiecie się razem. To jednostronne działanie i być może wskazówka, że nie jest ona partnerem, tylko kimś wymagającym opieki. Ta sytuacja wydaje się nieco sztuczna: wanna w pokoju. W tej roli, jaką pan sobie narzucił, w tej "sąsiedniej psychice", poustawiał pan rzeczy na niewłaściwym miejscu wróć na górę lub do spisu

W mieszkaniu stały jakieś rowery. Jazda na rowerze to mój ulubiony sport.

Wyraźnie pan się zatrzymał w życiu, ta nowa rola pana zatrzymała, ulubione rowery stoją, a nie są w ruchu. Rowery pozwalają na krótkie wycieczki (dosłownie, ale i w przenośni), poszukiwanie przygód, dają radość i swobodę, pozwalają nie zgnuśnieć duszy, rozwijać hobby i pasje. Potrzebuje pan tego, ale one stoją. Wszystkie stoją.

Później - nie wiem czy to ten sam sen - to bardzo głupie, wyszedłem przed swój blok i zmoczyłem wacik czerwonym płynem, przypominającym krew, z jakiegoś dystrybutora przypominającego automat do wody, jaki stoi u mnie w pracy.

Jeśli to nie była krew, to czerwony płyn i wacik - są symbolami erotycznymi, namiętnością. A więc w tej obcej roli, narzuconej psychice, namiętności pan nie znalazł, musiał pan wyjść z niej, by ją spotkać.

No, więc wziąłem ten wacik i poszedłem do tego sąsiada, czując, że zaraz zrobię jakiś żart.

Chce pan temu drugiemu sobie pokazać: o popatrz, co cię omija, podrażnię cię trochę, ty tu taki pewien siebie, zadowolony, a jesteś głupi, bo najlepsze cię omija, jest gdzie indziej. wróć na górę lub do spisu

  INTERPRETACJA  

Sen 3.

3.Siedziałem na jakimś łóżku, nie wiem gdzie, z Ewą i dotykałem jej nóg, rozmawialiśmy o tym, że dawno tego nie robiłem.

Raczej zmysłowa wymowa, tęsknota za jej ciałem.

Wskazówki płynące z tych snów:

Kobiety te symbolizują również emocjonalne części pana psychiki. Jest pan rozdarty między potrzebą roli opiekuna i pewnym gorsetem narzuconych sobie wartości, a potrzebą spontanicznych uczuć i namiętności. W każdej z tych kobiet odnajduje pan część, a nie całość potrzeb. Rozum przyciąga do jednej, serce do drugiej. Pierwsza z nich jest dobrze panu znana i choć nie kąpie się pan z nią wspólnie i zarzucił pan rowery, jednak ta sytuacja wydaje się bezpieczna, znana, złudnie bezpieczna, jak marihuana. Druga z kobiet, choć niezwykle pociągająca i dla ciała i duszy, jak oczyszczenie, nie jest poznana do końca, więc wywołuje niepokój.
To wybór między: zaryzykować i pójść do przodu, czy też wybrać pewną drogę, znaną i pozwolić rowerom zardzewieć.

Komentarz

Autor snu najpierw przysłał mi poniższą odpowiedź, a po jakimś czasie powiadomił, że podjął już decyzję, pomogła mu w tym analiza jego snów.

Serdecznie dziękuję za analizę. Na początku muszę powiedzieć, że jest ona zaskakująco trafna i niespodziewanie rozbudowana.
Potwierdziła wiele rzeczy, z których sobie zdawałem sprawę, rozumiem, że to już nie jest moje widzimisię, ale tak czuje też moja podświadomość. Ze mną jest taki problem, że ja sobie zdaję sprawę z czynników powodujących tą całą sprawę i wiem mniej więcej jakie są za i przeciw, jednak mam bardzo silną blokadę przed tym, żeby sprawić krzywdę Agacie. Pomimo, że ciągnie mnie do Ewy... Dziękuję jeszcze raz i odezwę się po rozwiązaniu tej trudnej sprawy. wróć na górę lub do spisu

Sen mężczyzny o moście, zakręcie i wiosce

Stoję na moście, jedna część jest zamknięta dla ruchu. Ma nią jechać prezydent (chyba USA). Widzę go, jedzie na swoim motocyklu - harleyu. Chyba ma "czas wolny". Za nim jedzie długa biała limuzyna. Ruszam dalej. Nagle znajduję się w miejscu, gdzie droga jest remontowana. ktoś kto był ze mną poszedł dalej, zanim na drogę wylano jakąś substancję. Przez nią nie mogę iść. Jest toksyczna, jak podchodzę bliżej to robi mi się słabo. Tam gdzie stoję i myślę, co robić, jeżdżą wielkie ciężarówki, wiem że długo tak nie mogę zostać, bo zginę. Wiem, że jak pójdę przez drogę, to się otruję. Droga jest na zakręcie, po zewnętrznej jest klif, po wewnętrznej przepaść. Rozglądam się i dostrzegam po wewnętrznej ścieżkę chociaż wcześniej jej nie widziałem. Idę nią i dochodzę w bezpieczne miejsce. Idę dalej drogą, widzę ludzi, dochodzę do wioski. Wioska jest "dziwna", ludzi żyją tu jakby na zwolnionych obrotach. Siedzą przed domami, rozmawiają. Słyszę myśl, że oni żyją spokojnie i jak ktoś nie potrafi tak, to oni go nie chcą.

  INTERPRETACJA  

Twoje życie nie jest akceptowane przez ciebie, nie jest dla ciebie atrakcjyne, chcesz się przedostać do lepszego życia. Prowadzi do niego most, jednak most jest zarezerwowany dla "lepszych". Masz uczucie, że nie liczą się z tobą tak, jak z "ważnymi tego świata", bo gdy taki ważniak, jak prezydent, ma przejechać, to wyłączają część ruchu na moście i to ty musisz ustąpić. To nie jest komfortowa sytuacja dla ciebie. Czujesz się gorszy od prezydenta, ale być może chciałbyś nim być, żeby czuć się lepiej. W twoich oczach taki ważniak ma łatwe i luksusowe życie, jeździ sobie harleyem, towarzyszy mu biała limuzyna. Taki ważniak nawet w czasie wolnym ma się lepiej niż ty. Świat należy do niego wróć na górę lub do spisu


Droga symbolizuje twoje życie. Ruszasz w ślad za tym ważniakiem, chcesz podążyć jego śladem, ale dla ciebie nie przewidziano tak przyjemnej i łatwej drogi życia. Przynajmniej tak uważa twoja dusza. Gdy chcesz podążyć za nim drogą - natrafiasz na przeszkody. Właśnie ją remontują. Być może ten remont to właśnie aktualny twój punkt życiowy, do którego doszedłeś, zauważasz w swoim życiu "dziury" czy inne przeszkody i chcesz je naprawić. Twoja dusza mówi, że dobrze robisz, chcąc naprawić życie, ale ta naprawa przypada w złym momencie, gdy właśnie potrzebujesz szybko coś zmienić. Więc "remont" twojego życia opóźnia twój rozwój, twoją karierę i całą masę życiowych spraw i w tym czasie prześcigają cię nie tylko prezydenci, ale również zwykli koledzy.

Ten ktoś, kto był z tobą, to symbol kolegów, nie ma twarzy bo to nie jest ważne, liczy się, że koledzy szybciej podążają do przodu, niż ty. Zaczynasz się denerwować, że pozostanie w tyle ci zaszkodzi, pozostawanie przed przeszkodą, przed remontem, zatruwa ci życie, obawiasz się, że cię zniszczy. Wiesz, że musisz "wyremontować" swoje życie, ale boisz się tej zmiany, lub nie wiesz, jak ją przeprowadzić, ona cię przeraża. Czym bliżej do niej podchodzisz, tym bardziej jest toksyczna, wręcz robi ci się słabo. wróć na górę lub do spisu

Czujesz się bezradny i mały w swoim życiu, obok mijają cię wielkie ciężarówki - symbol ludzi i zdarzeń silnych, wiedzących dokąd pędzą, nie liczących się z nikim. Nie możesz się z nimi równać, w swoich oczach, wobec tych pędzących ogromów twój "remont" życia, a właściwie zwłoka nim wywołana, wydaje się zabójcza.

Twoja bezradność i lęk doprowadzają cię do skrajnego niebezpieczeństwa: do zakrętu, który z jednej strony zamyka ci wyjście, ściana klifu, z drugiej grozi upadkiem w przepaść. A więc twoja dusza doszła do punktu, w którym jedynym wyjściem jest zmienić kierunek życia (zakręt), jednak za zakrętem - pułapka, ani w prawo ani w lewo. W pewnym sensie - sytuacja bez wyjścia.

A jednak jak się bliżej przyjrzałeś, jest wyjście, znalazłeś je, to wąska ścieżka prowadząca do bezpiecznej wioski. Tak, wobec niebezpieczeństw, na jakie jesteś narażony szukając właściwej drogi życiowej, nagle pragniesz schować się bezpiecznie gdzieś w mysiej dziurze, zmienić życie pełne wyzwań i niebezpieczeństw na boczny tor, ale spokojny, cichy. Nie widziałeś przedtem tej ścieżki, bo nie takie miałeś ambicje i plany życiowe, dopiero w obliczu zetknięcia się z prawdziwymi przeszkodami w dotychczasowej drodze życiowej postanawiasz czmychnąć gdzieś "w krzaki". wróć na górę lub do spisu

Wioska to twój ayzl. Jest tu, owszem, bezpiecznie, ale to nie jest wymarzone przez ciebie życie. Ludzie tu żyją zbyt wolno, doskwiera ci to spowolnienienie, bo odbierasz je, jako dziwne. Takie życie nie jest dla ciebie pociągające, nie ma w nim tego tempa i kolorów wielkiego świata, który toczy się główną szosą, gdzie jeżdżą prezydenci na swoich wspaniałych harleyach. Spokój i bezpieczeństwo to nie jest to, co potrzebne jest twojej duszy do realizowania ambicji życiowych, to za mało i choć przez chwilę uciekłeś od pędu wielkiego świata do spokojnej wioski, ani ty nie będziesz się tu czuł dobrze, ani ci spokojni ludzie nie dali się zwieść pozorom: nie pasujesz do nich. Nie potrzebujesz spokoju na całe życie, który im akurat wystarcza.

Wskazówki płynące z tego snu:

Jesteś rozdarty pomiędzy tym, czego chcesz, a tym, co możesz, potrafisz. Chcesz dużo, ale czujesz, że nie potrafisz tak walczyć o swoje, jak inni. Czujesz się słabszy czy gorszy od nich, chciałbyś być ważny, ale nie wiesz, jak stanąć z nimi do wyścigu i jak wygrać. Nie rozumiesz nawet reguł tego wyścigu, nie masz "narzędzi" potrzebnych do tej walki, przynajmniej według twojego mniemania. Nie masz harleya, limuzyny, nie jeździsz ciężarówką, nie masz jej gabarytów psychicznych ani jej bezwzględności. Ciężarówka to bezmyślna, rozpędzona masa, ty nie potrafisz być taki. Nie tylko jesteś bezradny i bezbronny wobec wszelkich gabarytów wielkiego świata, ale do tego twoje życie nie ma jasnego kierunku, jeszcze nie naprawiłeś swojej drogi.
Twój wewnętrzny Przyjaciel pokazuje ci słabe punkty. Żebyś mógł nad nimi popracować. wróć na górę lub do spisu

Komentarz

Autor snu pracuje nad zmianą oceny swoich możliwości oraz zaczyna układać nowy plan życiowy. Oto fragment jego listu:

Dziękuję - otrzymałem Pani interpretację. Uważam, że jest b. trafna. Jestem dość "pochłonięty" realizacją tych "moich własnych punktów", których jest w tej chwili 16... To sporo, ale coś napewno da się powoli zrobić... Rozwiązanie problemów i/lub osiągnięcie celów w nich opisanych powinno dać mi wiele stysfakcji z siebie i "reszty". Zacząłem może dość nietypowo bo od niezwykłego wyjazdu i odpoczynku.
wróć na górę lub do spisu

Sny kobiety, po rozstaniu z mężczyzną

Zgłosiła się do mnie kobieta, którą nieoczekiwanie porzucił męczyzna. Nic nie zapowiadało tego zerwania, związek opierał się na miłości i wielkiej, obopólnej fascynacji. Dzień wcześniej jeszcze tak pięknie wyznawał jej miłość, dzień później oświadczył, że jej nie kocha. Wiemy tylko, że z dnia na dzień stracił pracę na bardzo wysokim stanowisku i nie mógł znaleźć nowej. Przestał odbierać telefony. Chociaż złamał tej kobiecie serce, jej Przyjaciel Sen bardzo ją wspierał, ukazał drzemiącą w niej siłę oraz zapowiedział przyszłość.
Oto kilka jej snów.

Dwa sny zwykłe, ale niezwykłe !

1. Jedzie samochodem ze swoim ukochnym, on prowadzi. Nagle samochód wypada z trasy i stacza się w przepaść. Kobieta słyszy gdzieś muzykę, to salsa, pochodzi do mężczyzny i prosi go do tańca.

2. Kobieta biegnie długim korytarzem. Mija wiele zamkniętych drzwi po lewej i wreszcie otwiera drzwi na końcu, po prawej. W pokoju stoi stół, a na nim, w wazonie, białe kwiaty.wróć na górę lub do spisu

  INTERPRETACJA  

1. Jazda samochodem to ich wspólne życie, on nim kierował. Jednak nie zapanował nad kierownicą, związek spadł w przepaść, rozpadł się. Przeżyli, cali i zdrowi znaleźli się na dole, wypadek nie był groźny dla ich życia, tylko dla związku, dla wspólnej drogi. Jednak kobieta odnajduje w sobie niezwykłą siłę woli i przetrwania tudności, zdaje mu się mówić: nie przejmuj się, będzie lepiej, chodź, zatańczymy! Jej intuicja rozumie, że mężczyzna chciał zniszczyć związek z powodu utraty pracy, bo z dnia na dzień stał się we własnych oczach nikim. Ona chce go wesprzeć, proponuje taniec, jako tancerz też może prowadzić swoją partnerkę przez życie, nawet w niekorzystnej sytuacji. Sen wyjaśnił jej, że przyczyną odejścia mężczyzny nie był brak miłości, tylko jego "upadek" finansowy. Pokazał też jej siłę. wróć na górę lub do spisu

2. Kobieta mija wiele drzwi po lewej, lewa strona oznacza przeszłość, kobieta nie chce wracać do przeszłości, otwiera drzwi na prawo, do przyszłości. I znajduje tam nadzieję: białe kwiaty. Korytarz oznacza jej wnętrze, psychikę, sen chciał jej powiedzieć tyle: zobacz, jaka jesteś silna, nie oglądasz się do tyłu, tylko patrzysz z nadzieją w przód. Będzie dobrze!

Sen astralny

1. Kobieta jest w obcym domu, to dom jej ukochanego. Wchodzi do salonu, a tam na półce stoją w ramkach jej zdjęcia. Na jednym jej twarz jest smutna, po policzkach płyną łzy. Na drugim - uśmiecha się. Na trzecim - jest szczęśliwa, zalotnie odgarnia ręką włosy.

  INTERPRETACJA  

Jest to sen mieszany: w czasie wizyty astralnej (kobieta odwiedziła dom mężczyzny) pojawia się dodatkowy wątek snu proroczego. Trzy fotografie to zapowiedź rozwoju wydarzeń, po łzach przyjdzie szczęście.

Komentarz

Kobieta miała wiele podobnych snów, niektóre bardzo malarskie. Często śnił jej się ukochany, który brał ją za rękę i mówił: -Ja ci to wszystko kiedyś wytłumaczę. Czerpała z nich nie tylko wskazówki ale i pokrzepienie przez cały okres rozstania. W trudnych chwilach mówiła do niego w myślach: - Do zobaczenia w snach! wróć na górę lub do spisu

 

 

Wróć na stronę powitalną TU

 

 

Sennik, sny, sennnik, sen, marzenia senne, sny, sennik. Sennik, senniki, Senniki, sny, sen, senny, fantazje senne, sennik, tłumaczenie snów, tłumasz snów, senniki, sny, sen, Sennik, sny, sennnik, sen, marzenia senne, sny, sennik. Sennik, senniki, Senniki, sny, sen, senny, symbole senne, fantazje, sennik, senniki, sny, sen , interpretacja snów, wyjyśnianie snów,śniło mi się, wróżka, wróżby, sny prorocze,Sennik, sny, sennnik, sen, marzenia senne, sny, sennik. Sennik, senniki, Senniki, sny, sen, senny, fantazje senne,tłumacz snów, tłumaczenie snów, znaczenie snów, sennik, senniki, sny, sen ,Sennik, sny, sennnik, sen, marzenia senne, sny, sennik. Sennik, senniki, Senniki, sny, sen, senny, fantazje senne, sennik, senniki, sny, sen, sny prorocze.